6 maja 2017 roku Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze zorganizowało dla uczniów SP 67 w Katowicach wycieczkę do Krakowa. W programie było m.in zwiedzanie Muzeum Lotnictwa
oraz Ogród Doświadczeń .
Pokaz slajdów Impresja filmowa . Druga impresja, trzecia. Jeszcze jedna.
Opis wycieczki dokonany przez jednego z jej uczestników - Tymka Pawełczaka , z klasy V b
Dnia 6 maja 2017 roku byłem na wycieczce w Krakowie . Gdy tam dotarliśmy udaliśmy się do Muzeum Lotnictwa, po którym oprowadzał nas przewodnik. Oglądaliśmy wiele ciekawych eksponatów, ale najbardziej zaciekawił mnie samolot z czasów II wojny światowej - Spitfire . Jak się dowiedziałem, samolot ten występował w filmie "Bitwa o Anglię". Kolejnym etapem naszej wycieczki był Ogród Doświadczeń, do którego doszliśmy pieszo. Na świeżym powietrzu odkrywaliśmy tajniki nauki. Moje ulubione doświadczenie jakie poznaliśmy związane było z kalejdoskopem. Kiedy weszliśmy do niego zobaczyliśmy fantastyczne efekty optyczne. Wycieczkę zakończyliśmy odpoczynkiem i posiłkiem w McDonald's . To była wspaniała wycieczka. Warto było jechać .
4 czerwca 2016 roku Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze SP 67 w Katowicach zorganizowało ostatnią w tym roku szkolnym wycieczkę. Jej główną atrakcją było tym razem zwiedzanie nowego Muzeum Śląskiego . Tu możecie zobaczyć krótki filmik a tu drugi.
Niezapomnianych wrażeń dostarczyło też wszystkim oglądanie panoramy Katowic z wieży widokowej znajdującej się obok muzeum .
27 września 2015 roku Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze zorganizowało dla uczniów SP 67 w Katowicach wycieczkę do Krakowa. W programie mieliśmy między innymi zwiedzanie Muzeum Archeologicznego
oraz Muzeum Armii Krajowej.


Jak zwykle , podczas naszych pobytów w Krakowie , podziwialiśmy Barbakan
i zabytki znajdujące się przy rynku, na czele z Kościołem Mariackim
Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze 22 listopada 2014 roku zorganizowało dla uczniów SP 67 w Katowicach wycieczkę do Muzeum Historii Katowic. W muzeum obejrzeliśmy dwie ciekawe wystawy : "Z dziejów Katowic"i "Wnętrza mieszczańskie".

Po drodze zatrzymaliśmy się na chwilę obok pomnika Józefa Piłsudskiego.
28 września 2014 roku Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze w SP 67 zorganizowało wycieczkę do Krakowa.(Tu można zobaczyć film z tej wycieczki) W programie było przede wszystkim zwiedzanie Muzeum Archeologicznego, w którym m.in zobaczyliśmy mumie
i inne eksponaty ze starożytnego Egiptu
a także historię ludzkości od czasów prehistorycznych
do średniowiecza (charakterystyczne stroje, narzędzia, broń, schronienia) .
Byliśmy również w Muzeum Narodowym znajdującym się w Sukiennicach , gdzie oglądaliśmy obrazy
i rzeźby
powstałe głównie w XIX wieku. Oprócz tego zwiedziliśmy stare miasto - rynek , sukiennice,
Kościół Mariacki,
mury miejskie, Barbakan.
Pogoda była wspaniała!
31 maja 2014 roku Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze zorganizowało wycieczkę do Ustronia.Dotarliśmy tam pociągiem.
Następnie jechaliśmy kolejką linową na Czantorię.
Potem większość uczestników wycieczki świetnie się bawiła na letnim torze saneczkowym.
Emocje temu towarzyszące ostudził nieco półgodzinny marsz szlakiem górskim na sam szczyt Czantorii, na którym po stronie czeskiej znajduje się wieża widokowa.
Mimo przelotnych opadów deszczu jakie towarzyszyły nam krótko podczas wycieczki wszyscy wrócili z niej zadowoleni i pełni wrażeń !
12 kwietnia uczniowie naszej szkoły mieli okazję wziąć udział w wycieczce do Muzeum Historii Katowic. Po drodze mijaliśmy m.in pomnik Józefa Piłsudskiego
i Stanisława Ignacego Witkiewicza (słynnego polskiego pisarza ,tworzącego przed II wojną światową)
W muzeum obejrzeliśmy dwie ciekawe wystawy :"Z dziejów Katowic" i "Wnętrza mieszczańskie".
Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze zorganizowało w dniu 20 października 2013 roku wycieczkę do Krakowa .W czasie tej wycieczki odwiedziliśmy m.in dwa wspaniałe krakowskie muzea: narodowe i archeologiczne (można w nim było zobaczyć mumie egipskie i inne przedmioty ze starożytnego Egiptu!).
Wycieczka do Krakowa
Dnia 20.10.2013 odbyła się wycieczka do Krakowa, zorganizowana przez Szkolne Koło Turystyczno – Krajoznawcze. W czasie trwania wycieczki odwiedziliśmy Muzeum Archeologiczne oraz Muzeum Narodowe. W Muzeum Archeologicznym zobaczyliśmy m.in. mumie egipskie, figurki, monety itp. Natomiast w Muzeum Narodowym podziwialiśmy najsłynniejsze polskie obrazy, w tym: „Portret dziewczynki w czerwonej sukni” Józefa Pankiewicza, „Czesząca się” Władysława Ślewińskiego oraz liczne obrazy z XX wieku. Moją uwagę przykuła rzeźba „Pochód”. Ciekawe były również liczne witraże, zbroje i ubiory z różnych epok. Byliśmy też na Rynku Głównym, gdzie znajdują się słynne Sukiennice – symbol Krakowa, kościół Mariacki, kościół św. Wojciecha oraz pomnik Adama Mickiewicza, polskiego wieszcza narodowego i wybitnego barda epoki romantyzmu. Oprócz tego mogliśmy zobaczyć inne, znane krakowskie budowle, takie jak brama Floriańska, dom Jana Matejki, czy Barbakan. W drodze powrotnej, pan Tubis zrobił nam mini-test z tego, co opowiadał podczas wycieczki. Wieczorem wszyscy byli zmęczeni, ale zadowoleni z wycieczki.
Zofia Bryła IV B
27 kwietnia 2013 roku odbyła się kolejna wycieczka zorganizowana przez nasze Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze. Tym razem byliśmy w mieście 6000 zabytków, w dawnej stolicy Polski - Krakowie. Zwiedziliśmy między innymi: Kościół Mariacki, z przepięknym ołtarzem Wita Stwosza,
Galerię Sztuki Polskiej XIX wieku znajdującą się w Sukiennicach,
Barbakan,
wdrapaliśmy się na mury miejskie
a także obserwowaliśmy proces tworzenia cukierków w najmniejszej fabryce słodyczy.
Pogoda nam na szczęście dopisała więc dobry humor nie opuścił nas aż do końca wycieczki.
23 października 2012 roku drużyna złożona z 10 uczniów naszej szkoły, razem z opiekunem, wzięła udział w I Sportowo Rekreacyjnym Rajdzie Górskim Dzieci i Młodzieży Województwa Śląskiego PRZEGIBEK 2012. Organizatorem tego rajdu był Uczniowski Klub Sportowy Gladiator 23 Katowice i Gimnazjum nr 23 w Katowicach.W ramach rajdu zorganizowano także różne konkursy z nagrodami.Było ognisko i ciepły posiłek dla każdego.








6 października 2012 roku odbyła się wycieczka zorganizowana przez Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze.Byliśmy w Ustroniu na Czantorii.







10 września 2011 roku Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze zorganizowało dla uczniów SP 67 wycieczkę do Ustronia.Wspinaliśmy się górskimi szlakami, jeździliśmy na letnim torze saneczkowym i zwiedzaliśmy atrakcje Leśnego Parku Niespodzianek .
6 listopada 2011 odbyła się druga już w tym roku szkolnym wycieczka organizowana przez Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze. Tym razem byliśmy w Krakowie. Odwiedziliśmy dwa bardzo ciekawe muzea - przyrodnicze



i archeologiczne.
Podziwialiśmy piękne krakowskie krajobrazy.
Na trasie naszej wycieczki były też takie niezwykłe postacie.
Byliśmy też oczywiście na krakowskim rynku.
28 kwietnia 2012 roku Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze zorganizowało wycieczkę do Olsztyna koło Częstochowy. Można tam było zwiedzić średniowieczny zamek, wejść do jaskini , wspinać się po wapiennych skałach
i podziwiać roztaczające się wokół piękne jurajskie krajobrazy.
23 czerwca 2012 roku SKKT razem z kółkiem historycznym zorganizowało ostatnią już w tym roku szkolnym wycieczkę. Poświęcona była ona historii Katowic. Widzieliśmy m.in budynek sejmu śląskiego
(obradowano tam w okresie autonomii województwa śląskiego, między I a II wojną światową), pomniki Wojciecha Korfantego i Józefa Piłsudskiego
, kościół mariacki i ewangelicki.Byliśmy w miejscu , w którym przed II wojną światową znajdowała się synagoga.
Najważniejszym punktem naszej wycieczki było jednak zwiedzanie Muzeum Historii Katowic.
3 kwietnia 2011 roku w ramach SKKT odbyła się wycieczka do Krakowa.W czasie tej wycieczki odwiedziliśmy między innymi dwa muzea ( w jednym z nich było można przymierzyć elementy zbroi),park Jordana (znajdują się w nim popiersia ponad 40 sławnych Polaków), muzeum w sukiennicach
oraz rynek.
W
czasie wycieczki zorganizowanej przez Szkolne Koło Turystyczno -
Krajoznawcze 7 maja 2011 zwiedziliśmy sporą część Jury Krakowsko -
Częstochowskiej , w okolicach Zabierzowa. Przemierzaliśmy jurajskie
szlaki (przede wszystkim w Dolinie Bolechowickiej), zdobywaliśmy wzniesienia a na zakończenie wycieczki zregenerowaliśmy zmęczone ciała na basenie w Zabierzowie.
20 czerwca 2010 roku odbyła się ostatnia już w tym roku wycieczka zorganizowana przez Szkolne Koło Turystyczno Krajoznawcze. Po raz kolejny wybraliśmy się do Krakowa. Tym razem odwiedziliśmy Wawel (w tym groby królów i tragicznie niedawno zmarłej pary prezydenckiej) oraz jeden z największych w Polsce ogrodów botanicznych.
Poza tym zwiedziliśmy dom Jana Matejki,
wspięliśmy się na wieżę krakowskiego ratusza i odwiedziliśmy krakowskiego smoka.
Trasa naszej wycieczki prowadziła nawet obok domu , w którym kręcony jest popularny serial "Majka". Nasze humory psuł tylko padający prawie cały czas (na szczęście niezbyt mocno) deszcz ...

Wycieczka górska zorganizowana przez nasze SKKT w dniu 18 września 2010 roku udała się wspaniale! Pogoda też nam na szczęście dopisała.
Na zdjęciu jesteśmy uwiecznieni po wejściu na najwyższą górę znajdującą się na naszym szlaku - Klimczok (ponad 1100 metrów wysokości). Za nami schronisko górskie na Klimczoku. Wcześniej podziwialiśmy widoki rozciągające się z góry Szyndzielnia (1026 metrów nad poziomem morza).
Dobry humor nas nie opuszczał...



Dużo wrażeń było nie tylko na górskich szczytach ,ale także na letnim torze saneczkowym...

...a także podczas jazdy linową kolejką gondolową na Szyndzielnię.
Byliśmy w dwóch górskich schroniskach.
O wycieczce tej przypominać nam także będą zakupione tutaj pamiątki.
Dobrym podsumowaniem naszej dzisiejszej wycieczki był piękny zachód słońca, który mogliśmy podziwiać wracając pociągiem do Katowic.
25
kwietnia 2010 roku uczniowie naszej szkoły wzięli udział w kolejnej
wycieczce zorganizowanej przez Szkolne Koło Turystyczno - Krajoznawcze.
Odwiedziliśmy piękne i pełne zabytków miasto Kraków. Wrażeń było co
niemiara! Można było na przykład stanąć obok neandertalczyka, ubrać
elementy zbroi rycerskich a nawet przemienić w żołnierza z czasów I
wojny światowej!!!







Wycieczka
do Krakowa w dniu 25 kwietnia 2010 r. była bardzo udana. Jechaliśmy
autobusem i pociągiem .Pogoda w tym dniu również sprawiła nam wielką
niespodziankę, było bardzo słonecznie co przyczyniło się do tego że
nasze humory były jeszcze większe. Planem wycieczki było zwiedzanie
wystawy poświęconej archeologii - w Muzeum Archeologicznym i dawnej
broni - w Muzeum Narodowym. Plan został zrealizowany w 100 %. Najpierw zwiedziliśmy wystawę poświęconą starożytnemu Egiptowi , gdzie dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Skorzystaliśmy
także z pięknego parku , który mieści się przy muzeum
archeologicznym. Podziwialiśmy w nim piękne rośliny i wykorzystaliśmy
trochę czasu na odpoczynek. Następnym docelowym punktem wycieczki było
zwiedzanie wystawy broni i tam to dopiero było wesoło ! Mogliśmy
zakładać oryginalne stroje wojskowe z dawnych epok i pozować do bardzo
fajnych zdjęć. Podziwialiśmy tam różnorodność broni.
Wycieczkę zakończyła wesoła podróż pociągiem, którym wróciliśmy do
Katowic pełni satysfakcji z udanej wycieczki.
Dawid Polcyn kl.6 b
Dnia 25 kwietnia odbyła się wycieczka do Krakowa. Jej celem były dwa muzea: archeologiczne i narodowe (wystawa dawnej broni). Pogoda zrobiła nam miłą niespodziankę. Od rana świeciło słońce, co sprawiło że mieliśmy jeszcze lepsze humorki. Wszyscy zadowoleni i uśmiechnięci wyruszyliśmy pociągiem z Katowic do Krakowa. W pociągu wszyscy się wygłupiali i śmiali. Gdy po dwóch godzinach dojechaliśmy poszliśmy do muzeum archeologicznego ,gdzie dowiedzieliśmy się jak wyglądały różnego rodzaju bronie , garnki, lecz najciekawsze były 4 sarkofagi w tym dwa otwarte z prawdziwymi mumiami! Po obejrzeniu tego miejsca poszliśmy do muzeum narodowego. Było tam wiele ciekawych rzeczy. Mogliśmy przymierzyć ciekawe stroje, mundury i hełmy. Zanim poszliśmy do drugiego muzeum wstąpiliśmy do McDonalda i każdy kupił tam co chciał. Do domu wróciliśmy opaleni i zadowoleni z udanej wycieczki.
Ala Hebda, Oliwia Wiśniowska i Agata Chromiec (wszystkie VI B)
Wycieczka do Krakowa odbyła się dniu 25 kwietnia 2010 r. Bardzo mi się podobała. Najpierw pojechaliśmy autobusem pod dworzec PKP. Następnie wyruszyliśmy pociągiem do Krakowa. Rano było trochę zimno, ale później słoneczko nam przygrzewało. Na początku odwiedziliśmy wystawę w Muzeum Archeologicznym. Oglądaliśmy tam sarkofagi, mumie, dzieje człowieka, prezentacje multimedialne i zdjęcia. Dowiedziałem się ze zdjęć jak wyglądali faraonowie. Po wyjściu z muzeum, mieliśmy krótki odpoczynek w parku. Natomiast na małe „co nie co” udaliśmy się do Mc Donald’s.
Następnie wyruszyliśmy do muzeum dawnej broni - w Muzeum Narodowym. Było tam różne rzeczy, które mogliśmy dotknąć, a nawet założyć na siebie. Nauczyciel zrobił nam wiele wesołych i śmiesznych zdjęć pamiątkowych. Na koniec w wesołym humorze odjechaliśmy do Katowic.
Przemek Masłowski VI b
20 marca 2010 roku w ramach Szkolnego Koła Turystyczno - Krajoznawczego odbyła się wycieczka, której najważniejszym punktem było zwiedzanie palmiarni miejskiej w Gliwicach. Oprócz
tego udało nam się także zobaczyć ciekawe zbiory muzealne wystawione w
Zamku Piastowskim znajdującym się w tym mieście.
Za nami Zamek Piastowski. Za chwilę mogliśmy w nim podziwiać m.in szkielet dinozaura.
Najciekawiej jednak chyba było w gliwickiej palmiarni
W sobotę ,3 października 2009 roku, w
ramach Szkolnego Koła Turystyczno - Krajoznawczego odbyła się
wycieczka do Ustronia.Główną jej atrakcją było zwiedzanie Leśnego
Parku Niespodzianek .
Dnia 9 maja 2009 roku odbyła się wycieczka do Olsztyna koło Częstochowy by zwiedzić rezerwat Sokole Góry a w nim skały wapienne o różnych kształtach nazywane ostańcami,
Jaskinię Olsztyńską, Awen Zygmunta
, górę Biakło na której stał krzyż,
wzgórze zamkowe, zamek i kamieniołom. Na początku zwiedziliśmy rezerwat
Sokole Góry. To rezerwat przyrodniczo – krajobrazowy położony 400
metrów n.p.m. Jest to jeden z najpiękniejszych rezerwatów w Polsce.
Wiele lat temu miały tam gniazda sokoły stąd nazwa. 70% polskiej
roślinności znajduje się właśnie tam, między innymi konwalia i czosnek
niedźwiedzi, które mogliśmy zobaczyć i powąchać. W tym rezerwacie
chyba wszystkim się podobało. Było wiele ciekawych rzeczy np. kamienie
które wyglądały jak kryształy, lecz było strasznie dużo górek i
chodzenia. Później udaliśmy się do Jaskini Olsztyńskiej. Było tam
bardzo ciemno, dlatego każdy miał swoją latarkę.
Można było zobaczyć
tam nietoperze, ale niestety nie widzieliśmy. Jaskinię Olsztyńską
uznaje się za najpiękniejszą w Polsce a nasza cała wycieczka była też
tego świadkami.
Jeszcze wcześniej widzieliśmy Awen Zygmunta, do
którego nie mogliśmy niestety wejść, bo to nie była jaskinia do której
się wchodzi prosto, ale prowadziła ona pod ziemię. Następnie
poszliśmy na górę Biakło, lecz nie było łatwo… ponieważ wycieczka
dopiero się zaczęła a my już byliśmy zmęczeni. Czekała nas jeszcze
długa droga pełna ogromnych górek , w słońcu które nas piekło ze
wszystkich stron. Gdy już doszliśmy z trudem ,przed wejściem na górę
Pan Tubis zrobił długą przerwę na odpoczynek. Ochotnicy poszli już z
panem na tę górę a ci którzy chcieli dalej odpoczywali. Mieliśmy
później wrócić po swoje rzeczy i po grupkę odpoczywających, lecz po
paru minutach reszta wycieczki doszła do nas a naszych rzeczy
pilnowała mama naszego kolegi. Po drodze widzieliśmy 3 jaszczurki. Gdy
weszliśmy na górę każdy się zachwycał pięknym widokiem – z jednej
strony lasy i łąki a drugiej cała panorama Olsztyna; wszystkie sklepy i
domy. Następnie każdy po kolei wchodził na stromy kawałek skały, obok
krzyża i mógł zobaczyć przepaść i piękne widoki. Nie mogliśmy oderwać
oczu od pięknej zieleni i przepięknych widoków. Po obejrzeniu tych
krajobrazów zeszliśmy po nasze rzeczy. Zwarci ruszyliśmy w stronę
kamieniołomu. W upale zawzięcie wędrowaliśmy i oglądaliśmy piękne ,
wapienne , skały. Gdy doszliśmy na miejsce widzieliśmy jak jakiś pan
zjeżdża po linie. Później rzuciliśmy plecaki i wyczerpani usiedliśmy.
Po chwili Pan Tubis zaproponował ,że kto chce to może iść z Panem
wspinać się po skałkach. Prawie wszyscy poszli, reszta odpoczywała.
Gdy wrócili ruszyliśmy w dalszą drogę. Przedostatnim celem wycieczki
było wzgórze zamkowe i zamek. Znów musieliśmy przejść bardzo długą
drogę, ale jakoś doszliśmy. Na początku wszyscy poszli na wieżę, z
której widać było cały Olsztyn. Na górę szliśmy po wąskich,
pokręconych schodach, ale opłacało się – widok był przepiękny, każdy
robił zdjęcia. Mieliśmy również okazję zobaczyć przez lornetę całe
góry i wszystko z bliska. Po zejściu udaliśmy się na wielką polanę
niedaleko zamku. Mogliśmy zostać na trawie lub iść z Panem do zamku.
Część została a część poszła. Zamek nie był zbyt duży, ale bardzo
piękny i ciekawy. W XVI wieku częściowo został zniszczony przez armię
austriacką a następnie w czasie potopu ( w 1655 roku) przez Szwedów.
Gdy wszyscy zebrali się Pan ogłosił, że za chwilę będą pytania na
ocenę z wiedzy zdobytej w czasie wycieczki. I tak właśnie było. Każdy
po kolei odpowiadał. Komu od początku źle szło Pan go od razu
eliminował a komu dobrze dostał 6, +5, 5 lub -5 a reszta nic. Na sam
koniec poszliśmy „na miasto”. Można tam było kupić lody, zapiekanki
oraz pamiątki. Wszyscy gotowi wróciliśmy do autokaru i z opaloną i
zadowoloną minką wróciliśmy do domów. Według mnie to była najlepsza
wycieczka. Oliwia Wiśniowska V b
W wycieczce do Olsztyna, która
odbyła się 9 maja 2009 roku, wzięło udział 13 osób pod opieką pana
Romualda Tubisa- nauczyciela historii.
Nad naszym bezpieczeństwem
czuwały również pani Maja Gołąbek ze świetlicy oraz mama jednego z
uczniów. Wyjazd rozpoczął się o godzinie 9:00. Naszym środkiem
transportu był minibus . Podczas wycieczki zwiedzaliśmy
rezerwat Sokole Góry. Zapierające dech w piersiach piękne widoki
zostały przez nas uwiecznione na zdjęciach. Wiele osób poczuło
dreszcz emocji, gdy zbliżaliśmy się do licznych urwisk i rozpadlin.
Byliśmy wyposażeni w latarki i dzięki temu mogliśmy podziwiać wnętrze
jaskiń.Pierwszym z punktów wycieczki było dotarcie do Awenu Zygmunta- stromego urwiska. Następnie udaliśmy się na górę Biakło,na której był krzyż i do kamieniołomu.
Zobaczyliśmy na niej turystów, którzy także wspinali się po górach.
Po długiej drodze zobaczyliśmy ciemną jaskinię. Żeby wejść do niej,
musieliśmy mieć latarki. Znaleźliśmy przy niej szpat.Wycieczka okazała się również żywą lekcją historii,
gdyż pan Tubis w interesujący sposób zapoznał nas z historią zamku w
Olsztynie. Spacer po rynku był ostatnim punktem wycieczki.Ogólnie
wycieczkę uważam za bardzo udaną. Anna Ozga 5b
Dnia 9 maja Ada Hanslik, Ola Murek,
Maciek Kuś, Filip Żabicki, Tomek Król oraz inni uczniowie pojechali
na wycieczkę zorganizowaną przez pana Romualda Tubisa na Jurę
Krakowsko - Częstochowską. Najpierw przeszliśmy przez rezerwat "Sokole
Góry", następnie wchodziliśmy na wysokie wzgórza. Zobaczyliśmy zamek i
jaskinię Olsztyńską. Weszliśmy też na wieżę widokową. Pod koniec
wycieczki pan Romuald sprawdzał naszą wiedzę poprzez wymyślone przez
niego pytania na temat wycieczki. Pogoda była przepiękna, więc
wycieczka również udana. Ola Murek V d
Dnia 9 maja (sobota) o godzinie
8:55 piętnaście osób ( w tym pięć z naszej klasy) czekało na wyjazd
pod szkołą, aby w tym dniu oglądać piękne widoki zamku w Olsztynie i
krajobrazów go otaczających. Rano było zachmurzone niebo i przez chwilę
padał deszcz, lecz od razu jak wyjechaliśmy rozpogodziło się i do
końca dnia było upalnie i słonecznie. Pierwszym punktem naszej
wycieczki było zwiedzanie rezerwatu Sokole Góry. W tym rezerwacie
można było obejrzeć ciekawe wyżłobienia skalne. Kolejnym punktem było
wejście na wzgórze Biakło, na którym znajduje się krzyż. Potem
zwiedziliśmy ruiny zamku. Chwilę później usiedliśmy na jednej ze skał i
pan Tubis - nasz nauczyciel historii - przeprowadził konkurs, w
którym odpowiadaliśmy na pytania związane z historią zamku oraz
tutejszego krajobrazu. W drodze powrotnej z zamku kupowaliśmy
pamiątki. Ada Hanslik V d
W sobotę 18 kwietnia 2009 roku byliśmy
na wycieczce w ramach Szkolnego Koła Turystyczno - Krajoznawczego w
Krakowie.Głównym celem naszej wycieczki było Muzeum Czartoryskich, w
którym znajduje się m.in.jedyny w Polsce obraz Leonarda da Vinci "Dama z
łasiczką"! Weszliśmy też na wysoką wieżę ratuszową skąd można było
zobaczyć cały Kraków i nie tylko - nawet w oddali Beskidy.
Artykuły uczestników wycieczki:
Dnia 18 kwietnia 2009 roku odbyła się
wycieczka do Krakowa.W wycieczce brało udział 16 osób plus 2
opiekunów.Gdy jechaliśmy do Krakowa pociągiem atmosfera była wesoła. A
gdy przyjechaliśmy na miejsce poszliśmy do muzeum Czartoryskich, w
którym oglądaliśmy głównie obrazy namalowane przez wielkich artystów a
nawet przez samego Leonarda da Vinci! Po muzeum chodziliśmy około 2
godzin ,ale warto było! Po wyjściu z pięknego muzeum wyruszyliśmy zjeść
coś w Mc Donald's .Po zjedzeniu "obiadu" poszliśmy kupić pamiątki na
rynek i do sukiennic. Wszyscy kupili sobie pamiątki.Następnie
weszliśmy po około 350 schodach na samą górę wieży ratuszowej i
stamtąd podziwialiśmy cały Kraków i nie tylko!
Oglądaliśmy także góry
beskidzkie. Niektórzy mieli przyjemność karmić gołębie a niektórzy
poszli z panem oglądać dziedziniec Wawelu. Wycieczkę uważam za bardzo
udaną ponieważ była ciekawa i pogoda nam dopisała.